INFORMACJE

Płk. Łukasz Ciepliński „Pług” – ostatni Prezes Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość

Choć znany jest przede wszystkim jako ostatni Prezes WiN, Łukasz Ciepliński już wcześniej zapisał piękną kartę w dziejach walki o niepodległość. Urodził się 26 listopada 1913 r. we wsi Kwilicz w Wielkopolsce. Był przedostatnim z ośmiorga dzieci Franciszka i Marii z domu Kaczmarek. Rodzina posiadała bogatą tradycję patriotyczną: pradziad Łukasza brał udział w Wiośnie Ludów, a jego starsi bracia walczyli w powstaniu wielkopolskim; później, podobnie jak Łukasz, wezmą aktywny udział jako żołnierze na frontach II wojny światowej.

Już w czasach szkolnych, Ciepliński wyróżniał się jako opanowany, grzeczny, a przy tym zdolny uczeń. W 1929 r. po pomyślnym zdaniu egzaminów, został przyjęty do Korpusu Kadetów w Rawiczu. Szkoła ta nawiązywała do przedrozbiorowej tradycji słynnej Szkoły Rycerskiej i za swój cel stawiała nie tylko nauczanie ogólnokształcące i wojskowe, ale i wzór wychowania patriotycznego oraz obywatelskiego. Po uzyskaniu świadectwa dojrzałości, we wrześniu 1934 r. Łukasz Ciepliński podejmuje się dalszej edukacji w zakresie wojskowości w Szkole Podchorążych Piechoty w Komorowie. Będąc jednym z najzdolniejszych studentów uzyskał szlify oficerskie 15 października awansując do stopnia podporucznika. Podczas obchodów Święta Niepodległości, jako delegat swojego rocznika, zostaje przedstawiony Prezydentowi RP Ignacemu Mościckiemu. W tym samym miesiącu rozpoczął służbę w 62 pułku piechoty w Bydgoszczy.

Podczas kampanii wrześniowej 1939 r. wraz ze swoim pułkiem uczestniczył w walkach armii „Pomorze”. Szczególnie zasłużył się w słynnej bitwie nad Bzurą, gdy jako dowódca kompanii osłaniał przeprawę przez rzekę, prowadząc skuteczny ostrzał czołgów niemieckich. Za ten czyn, jeszcze na placu boju, otrzymał z rąk gen. Tadeusza Kutrzeby Krzyż Virtuti Militari, Krzyż Walecznych oraz awans do stopnia porucznika. Według relacji świadków to pierwsze odznaczenie, generał osobiście odpiął od swego munduru i udekorował nim młodego oficera. Kolejny etapem walk w których wziął udział Ciepliński, była obrona Warszawy. Po kapitulacji stolicy, pod przybranym nazwiskiem Jan Pawlita, wraz z dowódcą swojego pułku, ppłk Kazimierzem Rawiczem-Heilmanem, udał się do Rzeszowa w celu podjęcia działalności konspiracyjnej.

Po czasie działalności na Podkarpaciu, przedostał się się wraz ze swoim dowódcą oraz kilkoma współpracownikami przez Karpaty do Budapesztu. Celem tej podjętej w połowie grudnia wyprawy, było nawiązanie kontaktu (poprzez działającą tam bazę łączności) z dowództwem konspiracji krajowej lub sztabem Naczelnego Wodza. W stolicy Węgier wszyscy uczestnicy wyprawy odbyli specjalny kurs konspiracyjny a po otrzymaniu stosownych rozkazów, wyprawieni z powrotem do kraju. 15 stycznia 1940 r. podczas przeprawy w Bieszczadach, zostali zdradzeni, aresztowani przez ukraińską milicję i przekazani w ręce Niemców. Porucznikowi Cieplińskiemu udało się zbiec z więzienia po niemal 3 miesiącach. W pożyczonym ubraniu, wygłodzony, bez dokumentów przebył pieszo 80 km z Komańczy do Rzeszowa, by kontynuować działalności w podziemiu.

Po nawiązaniu kontaktów ze strukturami Związku Walki Zbrojnej (w 1942 r. przekształconego w Armię Krajową), 1 maja 1940 r. porucznik Łukasz Ciepliński otrzymał nominację na komendanta Obwodu ZWZ Rzeszów. Mimo, że pochodzący z Wielkopolski oficer, nie znał dobrze miejscowych uwarunkowań, to energicznie przystąpił do scalenia i odbudowy, rozbitej wcześniej aresztowaniami, siatki konspiracyjnej. Gdy jesienią 1940 r. Niemcy aresztowali mjr. Ruśkiewicza, Inspektora ZWZ Rzeszów, porucznik Ciepliński, mimo młodego wieku (27 lat) został mianowany jego następcą. Od tego czasu (do stycznia 1945 r.) jako komendant Inspektoratu Rejonowego ZWZ Rzeszów posługiwał się pseudonimem „Pług”. Warto odnotować, że był to rejon wyjątkowo ważny dla okupanta, co wydanie utrudniało działalność podziemną – to tutaj przebiegał szlak komunikacyjny wschód – zachód, tutaj także znajdowały się zakłady lotnicze w Rzeszowie oraz fabryka opon w Dębicy. Ponadto był to teren narażony od strony południowo-wschodniej na ataki ze strony oddziałów UPA.

Pomimo wymienionych problemów, młody dowódca, stanął na wysokości zadania. Wykazał przy tym nie tylko wrodzone zalety charakteru (odwaga, skromność, uprzejmość), ale i nabyte umiejętności pracy w konspiracji. Dzięki temu przez cały okres okupacji utrzymał się na swoim stanowisku. Warto przy tym podkreślić, że wymagając od siebie, potrafił również wymagać od swoich podwładnych, piętnując zachowania niemoralne. Docenili to jego przełożeniu, awansując w 1942 r. Łukasza Cieplińskiego do rangi kapitana. Do najważniejszych osiągnięć kierowanego przezeń Inspektoratu należało zdobycie map wojskowych z planami do wojny z ZSRS oraz wyników testów niemieckiej broni rakietowej V-2. Dokumentacje te udało się przekazać aliantom zachodnim. Rozwinięta była także działalność informacyjno-propagandowa, której owocem było m. in. wydawanie podziemnej gazety „Na Posterunku”, działalność szabotażowo-dywersyjna oraz szkoleniowa. Wedle badań w kierowanym przez „Pługa” Inspektoracie, działało w organizacji ok. 15 tys. ludzi.

Latem 1944 r. Łukasz Ciepliński dowodził akcją Burza na Rzeszowszczyźnie. W planach dowództwa AK miała ona na celu wyzwolenie Polski przed wkroczeniem Armii Czerwonej. Jednak, gdy 2 sierpnia 1944 r. do Rzeszowa wkroczyli Sowieci, nastąpił dalszy okres represji. Dotykały one zwłaszcza żołnierzy podziemia niepodległościowego, w tym największej organizacji – Armii Krajowej. Wobec wprowadzanego terroru i aresztowań, „Pług” w nocy z 7 na 8 października podjął się próby odbicia akowców przetrzymywanych na Zamku w Rzeszowie. Niestety, pomimo starannych przygotowań, akcja zakończyła się niepowodzeniem. Po aresztowaniu dotychczasowego dowódcy Podokręgu Rzeszów, płk. Kaziemierza Putka „Zwornego”, kapitan Ciepliński tymczasowo przejął jego kompetencje. Gdy Sowieci zmusili płk. Putka do wydania rozkazu o ujawnieniu się żołnierzy AK, Ciepliński, dobrze znając nieszczere intencje komunistów, 13 stycznia 1945 r. kategorycznie sprzeciwił się dekonspiracji swoich żołnierzy.

Wkrótce, na mocy rozkazu dowódcy Komendy Głównej AK, gen. Leopolda Okulickiego, Armia Krajowa została rozwiązana. Jej kontynuacją była, nakierowana na walkę z Sowietami, organizacja NIE. Łukasz Ciepliński, już w randze majora, kontynuował swą działalność podziemną najpierw w NIE, a następnie w powołanej na jej miejsce w kwietniu 1945 r. Delegaturze Sił Zbrojnych. W sierpniu został mianowany dowódcą Okręgu Kraków DSZ. Nie na długo. Już w następnym miesiącu, Delegaturę zastępuje nowa organizacja – Zrzeszenie Wolność i Niezawisłość. Major Ciepliński tym samym staje na czele krakowskiego Okręgu WiN. Warto dodać, że w tym czasie,  pomimo dramatycznej sytuacji politycznej, 5 sierpnia 1945 r. zawarł związek małżeński z Jadwigą Sicińską.

Zrzeszenie WiN w przeciwieństwie do tego co mówiła komunistyczna propaganda, nie była nastawiona na działalność zbrojną, tylko na działalność polityczną (choć zwierzchnictwo WiN uznawały oddziały partyzanckie, których członkowie w obawie przed aresztowaniem nie mogli lub nie chcieli się ujawnić). Jako największa organizacja podziemna miała wpływać na społeczeństwo poprzez propagandę wyborczą, ujawnianie zbrodni komunistycznych, dostarczanie niezależnego źródła informacji. Pierwszym Prezesem WiN był płk Jan Rzepecki, a po jego aresztowaniu został nim płk Franciszek Niepokólczycki.

Tymczasem „Pług” od grudnia 1945 r. został mianowany komendantem Obszaru Południowego WiN. Prócz działalności w podległym sobie regionie, na zlecenie Prezesa Niepokólczyckiego, Ciepliński nadzorował przygotowanie „Memoriału WiN do Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych”, który 20 października 1946 r. został przekazany przewodniczącemu Zgromadzenia Ogólnemu ONZ. W dokumencie tym zawarto dramatyczny apel o pomoc dla opanowanej przez sowiecką dyktaturę Polski.

5 stycznia 1945 r. aresztowano Prezesa III Komendy WiN, ppłk Wincentego Kwiecińskiego. Odbudowy struktur centralnych podjął się dotychczasowy dowódca Obszaru Południowego, Łukasz Ciepliński. Mniej więcej w tym czasie otrzymuje awans na podpułkownika.  Nowy Prezes decyduje się przenieść kierownictwo najpierw do Krakowa, a następnie, ze względów bezpieczeństwa na Górny Śląsk. Sam zamieszkuje w Zabrzu, gdzie prowadzi sklep galanteryjny.

Okres funkcjonowania IV Komendy WiN był najtrudniejszym w całej historii Zrzeszenia. Charakteryzował się załamaniem postaw społeczeństwa w obliczu terroru skierowanego wobec legalnie jeszcze działającej PSL oraz brutalnie sfałszowanych wyborów do sejmu. Mimo to, ppłk Ciepliński podejmuje heroiczny trud kierowania organizacją, swe dowództwo opierając się na sprawdzonych współpracownikach.

„Pług” kategorycznie zabrania walki zbrojnej pozostających w partyzantce oddziałów, by zapobiec przelewowi krwi. Głównym celem WiN ma być podtrzymanie ducha narodu i działalność patriotyczno-wychowawcza w oparciu o zasady chrześcijańskie. Jednak wobec postępujących aresztowań, Łukasz Ciepliński postanawia ściśle ograniczyć działalności WiN, zachowując jedynie szkielet organizacji. Niestety, już 27 listopada zostaje aresztowany i następnie poddany okrutnemu śledztwu przez katów z UB.

W pokazowym procesie 14 października 1950 r. komunistyczny Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie skazuje Łukasza Cieplińskiego na pięciokrotną karę śmierci. Wraz z nim podobne wyroki dostało jego sześciu najbliższych współpracowników. Czekając w celi śmierci na wyrok pisze pełne uczucia żalu, ale i nadziei, grypsy pożegnalne do małoletniego syna Andrzeja, Żony oraz przyjaciół. Listy te są wielkim świadectwem wiary i dowodem na to, że oprawcom, mimo zastosowania niezwykle brutalnych metod śledztwa, nie udało się złamać jego ducha.

Przywrócenie walki o pamięć o Łukaszu Cieplińskim mogła mieć miejsce dopiero w wolnej Polsce, choć do dzisiaj nie wiadomo dokładnie gdzie został pochowany (prace na Warszawskiej Łączce dotychczas nie dały rezultatu). W 1992 r. na wniosek kombatantów WiN, sąd unieważnił haniebny wyrok, zaczęły się też pojawiać tablice pamiątkowe i nazwy ulic Jego imienia. 3 maja 2007 roku ostatni Prezes Zrzeszenia WiN, został pośmiertnie odznaczony przez Prezydenta Lecha Kaczyńskiego Orderem Orła Białego. Od kilku lat dzień mordu na przywódcach IV Komendy WiN obchodzimy jako Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”. W 2013 r. minister Tomasz Siemoniak awansował „Pługa” do rangi pułkownika. Trwają przygotowania do Jego procesu beatyfikacyjnego.

Opracowanie: Marek Barton

Zdjęcia:

Łukasz Ciepliński

Łukasz Ciepliński

Łukasz Ciepliński

Łukasz Ciepliński

Łukasz Ciepliński

Łukasz Ciepliński

Plik: Lukasz_Cieplinski_pomnik_park_jordana_krakow

podpis: „Lukasz Cieplinski pomnik park jordana krakow” autorstwa Skabiczewski – Praca własna. Licencja CC BY-SA 4.0 na podstawie Wikimedia Commons – https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Lukasz_Cieplinski_pomnik_park_jordana_krakow.JPG#/media/File:Lukasz_Cieplinski_pomnik_park_jordana_krakow.JPG

Plik: Łukasz_Ciepliński,_Rzeszów

podpis: „Łukasz Ciepliński, Rzeszów” autorstwa Lowdown – Muzeum Okręgowe w Rzeszowie (http://www.rzeszow.pl/miasto-rzeszow/historia/rzeszowskie-tradycje-wojskowe). Licencja CC BY-SA 3.0 na podstawie Wikimedia Commons – https://commons.wikimedia.org/wiki/File:%C5%81ukasz_Ciepli%C5%84ski,_Rzesz%C3%B3w.jpg#/media/File:%C5%81ukasz_Ciepli%C5%84ski,_Rzesz%C3%B3w.jpg

Plik: Łukasz_Ciepliński

Podpis: „Łukasz Ciepliński”. Licencja: Domena publiczna na podstawie Wikimedia Commons – https://commons.wikimedia.org/wiki/File:%C5%81ukasz_Ciepli%C5%84ski.jpg#/media/File:%C5%81ukasz_Ciepli%C5%84ski.jpg